BMW nie wróci do Formuły 1
Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że taki scenariusz pozostaje bardzo odległy. Szef działu BMW M, Frank van Meel, w rozmowie z mediami jasno zasugerował, że niemiecki producent nie widzi obecnie powodu, aby ponownie angażować się w Formułę 1.
Brak powiązania z autami drogowymi
Według kierownictwa BMW kluczowym elementem każdej sportowej aktywności marki jest bezpośredni związek z samochodami drogowymi. „Staramy się, aby wszystko, co robimy w motorsporcie, było jak najbliższe naszym seryjnym produktom” – wyjaśnił van Meel.
To właśnie dlatego BMW intensywnie angażuje się w inne kategorie wyścigowe, zwłaszcza te, które pozwalają bezpośrednio rozwijać technologie wykorzystywane później w samochodach drogowych. Dobrym przykładem jest udział modelu BMW M4 w wyścigach długodystansowych i innych seriach GT, gdzie samochody bazują na konstrukcjach znanych z produkcji seryjnej. W przypadku Formuły 1 sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej.
Dlaczego F1 nie pasuje do strategii BMW?
Choć Formuła 1 jest najbardziej prestiżową kategorią wyścigową na świecie, dla wielu producentów coraz ważniejsze staje się pytanie o realny wpływ technologii z toru na samochody produkcyjne. Współczesne bolidy F1 są niezwykle zaawansowanymi konstrukcjami, ale ich rozwiązania techniczne często mają ograniczone zastosowanie w samochodach drogowych. Dla BMW oznacza to, że inwestycja w program Formuły 1 niekoniecznie wpisuje się w aktualną strategię marki.
Producent woli skupiać się na seriach wyścigowych, w których rozwój technologii – zwłaszcza w zakresie układów napędowych, aerodynamiki czy zarządzania energią – może być bezpośrednio wykorzystany w przyszłych modelach drogowych.
Historia BMW w Formule 1
BMW ma jednak bogatą historię w królowej motorsportu. Najbardziej pamiętny okres współpracy przypadł na lata 2006–2009, kiedy marka rywalizowała jako zespół fabryczny BMW Sauber. To właśnie wtedy w bolidzie niemieckiego producenta ścigał się między innymi Robert Kubica, który w sezonie 2008 odniósł historyczne zwycięstwo w Grand Prix Kanady. Był to jeden z najbardziej konkurencyjnych okresów w historii zespołu. W tamtym sezonie BMW realnie walczyło nawet o mistrzostwo świata konstruktorów w pierwszej części roku.
Mimo sportowych sukcesów producent zdecydował się jednak zakończyć swój program w Formule 1 po sezonie 2009, tłumacząc decyzję globalną sytuacją gospodarczą oraz zmianą priorytetów strategicznych.
Czy BMW jeszcze wróci do F1?
Choć obecne deklaracje są jednoznaczne, historia Formuły 1 pokazuje, że decyzje producentów potrafią zmieniać się bardzo szybko. Jeszcze kilka lat temu wielu obserwatorów nie spodziewało wejścia Audi czy ponownego zaangażowania Hondy na tak dużą skalę.
Dlatego choć dziś BMW wyklucza powrót do królowej motorsportu, nie można całkowicie wykluczyć, że w przyszłości – wraz z kolejnymi zmianami regulacji technicznych lub strategii marki – temat powróci. Na razie jednak kibice Formuły 1 muszą pogodzić się z faktem, że BMW nie planuje powrotu na Grid. A to oznacza, że marzenia o ponownym zobaczeniu bawarskiego producenta w walce o zwycięstwa w Grand Prix pozostają na razie w sferze spekulacji.
Jeśli chcesz mnie wesprzeć - możesz postawić mi wirtualną kawę
Wirtualna kawa



Komentarze
Prześlij komentarz