Max Verstappen wskazał słabości tegorocznego bolidu Red Bulla

 


Red Bull Racing rozpoczął tegoroczny sezon  z pewnymi problemami, ale według Maxa Verstappena sytuacja nie jest aż tak dramatyczna, jak mogłoby się wydawać po pierwszym weekendzie wyścigowym w Australii.

Holender po starcie z 20. pola w Grand Prix Australii na torze Albert Park Circuit zdołał przebić się aż na szóste miejsce, pokazując bardzo dobre tempo wyścigowe i skuteczność w walce w środku stawki.

Mimo to czterokrotny mistrz świata nie ukrywa, że RB22 wciąż ustępuje rywalom, zwłaszcza zespołom napędzanym przez silniki Mercedes-Benz.

„Brakuje nam trochę tempa”

Po wyścigu Verstappen otwarcie przyznał, gdzie obecnie leży największy problem Red Bulla.

„Mamy potencjał w samochodzie, na pewno to wiemy.”

Holender wskazał jednak, że strata do czołówki wynika z dwóch głównych czynników.

„Jeśli chodzi o silnik, nie jest aż tak źle. W tej chwili brak tempa to pół samochodu i pół silnika. To nie jest jednak coś strasznego.”

Zdaniem kierowcy są to elementy, które można poprawić w trakcie sezonu.

„To są rzeczy, które można nadrobić. To nie jest coś szokującego.”

Verstappen: Red Bull jest trzecią lub czwartą siłą

Mimo trudnego początku sezonu Verstappen uważa, że zespół z Milton Keynes znajduje się w solidnej pozycji wyjściowej.

Według niego Red Bull jest obecnie trzecią lub czwartą siłą w stawce, co w kontekście zupełnie nowych regulacji nie jest złym wynikiem.

Trzeba pamiętać, że w kwalifikacjach do GP Australii Holender rozbił bolid, przez co stracił realną szansę pokazania prawdziwego potencjału samochodu.

Nowa era: Red Bull i Ford

Sezon 2026 to historyczny moment dla Red Bulla. Zespół po raz pierwszy występuje jako producent własnej jednostki napędowej we współpracy z amerykańskim gigantem motoryzacyjnym Ford Motor Company.

Marka wróciła do Formuły 1 po ponad dwóch dekadach przerwy.

Verstappen nie ukrywa dumy z pracy wykonanej przez inżynierów.

„Jestem bardzo krytyczny wobec nowych przepisów, ale naprawdę jestem dumny z zespołu i z działu silnikowego.”

„Zrobili niesamowitą robotę”

Holender podkreśla, że mimo trudnych regulacji technicznych zespół wykonał ogromną pracę, aby już na starcie sezonu być w stanie walczyć z najmocniejszymi.

„Ci ludzie wykonali niesamowitą pracę. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę z nimi pracować.”

Jednocześnie przyznaje, że nowe bolidy nie dają mu aż takiej przyjemności z jazdy jak poprzednie generacje.

„Chciałbym po prostu trochę bardziej cieszyć się prowadzeniem samochodu.”

Red Bull chce zrobić kolejny krok

Według Verstappena wystarczy niewielka poprawa, aby Red Bull wrócił do walki o czołowe pozycje.

„Jeśli poprawimy się trochę, możemy walczyć bliżej przodu.”

Holender wierzy, że postęp może nadejść stosunkowo szybko.

„Mam nadzieję, że w ciągu kilku wyścigów uda nam się zrobić kolejny krok do przodu.”

Komentarze