Verstappen demoluje stawkę na Nordschleife
Holender startujący w serii Nürburgring Endurance Series przygotowuje się do majowego 24-godzinnego klasyka i już na etapie kwalifikacji do czterogodzinnego wyścigu pokazał tempo które wykracza poza standardy tej kategorii budując przewagę która w realiach GT3 jest wręcz szokująca
Sesja rozpoczęła się od solidnego otwarcia w wykonaniu Dani Juncadella, który w barwach zespołu Verstappena wykręcił czas 8:01.3 i objął prowadzenie jednak warunki na torze szybko się zmieniały a przerwy spowodowane neutralizacjami typu Code 60 utrudniały kierowcom złapanie rytmu i maksymalne wykorzystanie potencjału samochodów
Po pierwszych przejazdach za kierownicą pojawił się sam Verstappen, który skupił się na okrążeniach instalacyjnych i oddał auto Jules'owi Gounon'owi, co wpisywało się w strategię zespołu zakładającą stopniowe budowanie tempa i przygotowanie gruntu pod decydujący atak w końcówce
W międzyczasie konkurencja zaczęła schodzić z czasami poniżej ośmiu minut a załoga Audi z Christopher Haase na czele zeszła do poziomu 7:53 co wydawało się bardzo mocnym punktem odniesienia jak na warunki panujące na „Zielonym Piekle”
Decydujący moment przyszedł jednak na sam koniec, kiedy Verstappen ponownie wsiadł do samochodu i bez zbędnego budowania napięcia od razu uderzył okrążeniem które kompletnie zmieniło obraz sesji wykręcając 7:51 i zostawiając resztę stawki ponad dwie sekundy za sobą co na tak długim i wymagającym torze jest różnicą wręcz gigantyczną
Dodatkowego dramatyzmu całej sytuacji dodaje fakt że kolejna neutralizacja praktycznie zamroziła wyniki i nikt nie miał już realnej szansy odpowiedzieć na czas Holendra co tylko podkreśliło skalę jego przewagi i perfekcyjne wyczucie momentu na wykonanie decydującego przejazdu
Warto też pamiętać że Verstappen dzieli samochód z Juncadellą i Gounonem co oznacza, że sukces w kwalifikacjach jest efektem pracy całego zespołu jednak to właśnie jego finałowe okrążenie stało się symbolem tej sesji i jasnym sygnałem dla rywali przed startem wyścigu
W szerszym kontekście trudno nie odnieść wrażenia że dla Verstappena Nordschleife to coś więcej niż tylko przystanek między rundami Formuły 1 bo sposób w jaki adaptuje się do GT3 i jak szybko osiąga poziom absolutnej czołówki sugeruje że jego ambicje w wyścigach długodystansowych są jak najbardziej realne a jeśli utrzyma takie tempo to majowy start w 24 godzinach Nürburgringu może mieć jednego bardzo wyraźnego faworyta



Komentarze
Prześlij komentarz