Ferrari przed Grand Prix Miami

 


Ferrari wykorzystała niespodziewaną przerwę w kalendarzu w najlepszy możliwy sposób. Testy na torze Monza oraz przecieki dotyczące czasu okrążeń pokazują jedno: pakiet poprawek jest gotowy – i ma potencjał, by znacząco zwiększyć osiągi SF-26.

Testy, dane i kontekst

Podczas dnia filmowego Ferrari przejechało około 200 km, sprawdzając nowy pakiet aerodynamiczny i ustawienia. Za kierownicą zasiedli Charles Leclerc oraz Lewis Hamilton.

Leclerc: 19 okrążeń – najlepszy czas 1:27.138
Hamilton: 15 okrążeń – najlepszy czas 1:26.585

Na pierwszy rzut oka te czasy wyglądają przeciętnie, ale pamiętajmy, iż w odróżnieniu od kwalifikacji:

  • jazdy odbywają się na wysokim poziomie paliwa
  • stosowane są konserwatywne mapy silnika
  • używane są inne mieszanki opon

Dla porównania – pole position Maxa Verstappena we Włoszech rok wcześniej to rezultat 1:18.792. Różnica ~8 sekund nie ma znaczenia analitycznego – to dwa zupełnie różne środowiska pracy. To, co istotne, to korelacja danych: Ferrari potwierdziło, że nowe komponenty działają zgodnie z symulacjami CFD i danymi z tunelu aerodynamicznego.

Pakiet poprawek Ferrari

1. Tylne skrzydło typu „Macarena” 2.0

  • wykorzystuje aktywną aerodynamikę
  • pozwala na mikro-rotacje elementów skrzydła przy zmianach obciążenia

To rozwiązanie celuje w poprawę efektywności aerodynamicznej szczególnie na prostych przy zachowaniu docisku w sekcjach średniej prędkości.Według informacji pozyskanych z padoku prędkość maksymalna na prostych w Ferrari za sprawą nowego tylnego skrzydła to okolice 8 a nawet 10 km/h/

2. Elementy przy halo 

  • oczyszczają przepływ wokół kokpitu
  • kierują powietrze do airboxa i sekcji tylnej
  • poprawiają stabilność przez co przepływ powietrza wędruje na podłogę i dyfuzor

3. Nowe przednie skrzydło i podłoga 

  • nowa podłoga = lepsze generowanie ground effect
  • poprawa uszczelnienia przepływu powietrza
  • potencjalnie większa stabilność w szybkich zakrętach

Pakiet na Miami to nie tylko poprawki aerodynamiczne. Według najnowszych informacji Ferrari planuje także redukcję masy bolidu, co w realiach Formuły 1 jest jednym z najcenniejszych „upgrade’ów”. Szacuje się, że zespół zyska około 0,1 sekundy na okrążeniu dzięki samej redukcji wagi. Co istotne, SF-26 ma zejść poniżej minimalnego limitu masy, co pozwoli zespołowi optymalnie rozłożyć balast i poprawić balans auta.

Poniżej przedstawiam pełny zakres zmian aerodynamicznych:

  • całkowicie nowa podłoga generująca większy docisk 
  • gruntownie przeprojektowana aerodynamika tylnej części bolidu
  • nowe końcówki tylnego skrzydła 
  • całkowicie nowe przednie skrzydło
  • rozwinięta wersja tylnego skrzydła typu „Macarena 2.0”
  • skrzydełka przy halo – tym razem wykonane z włókna węglowego
  • odchudzona struktura nadwozia 
  • poprawki w oprogramowaniu i zarządzaniu systemami

Hamilton z nowym inżynierem

Równolegle do zmian technicznych pojawia się potencjalna roszada personalna. Według przecieków Lewis Hamilton będzie miał nowego inżyniera wyścigowego w Miami – Cedrica Michel-Grosjeana.

W ostatnich dniach pojawiło się wiele raportów o jego przejściu do tej roli, więc możemy spodziewać się oficjalnego ogłoszenia tuż przed weekendem wyścigowym..



Komentarze