Kierowcy McLarena wskazali swoich ulubionych kierowców wszech czasów


Świat Formuły 1 to nie tylko rywalizacja na torze, ale też inspiracje, które kształtują kolejne pokolenia kierowców. Oscar Piastri i Lando Norris – duet McLarena – odsłonili kulisy swoich motorsportowych fascynacji, wskazując czterech ulubionych kierowców wszech czasów.

Oscar Piastri

Oscar Piastri nie ograniczył się wyłącznie do kierowców, których zna z własnego doświadczenia. Jego lista to połączenie historii, talentu i emocji. Australijczyk powiedział wprost - „Pierwszy to Ayrton Senna – to oczywiste.”

To oczywiście wybór symboliczny. Ayrton Senna pozostaje jedną z największych ikon Formuły 1, mimo że Piastri zna go wyłącznie z archiwalnych nagrań i opowieści. Kolejny wybór padł na swojego rodaka, czyli Daniela Ricciardo - „Danny Ric – zawsze lubiłem oglądać go, zanim trafiłem do F1.”

Przypomnijmy tylko, że to właście Oscar Piastri zajął miejsce Ricciardo w McLarenie. Piastri docenił także byłych kierowców Ferrari -  „Fernando z ekscytacją oglądałem jego pojedynki. Wybieram także Kimiego Räikkönena.”

Lista Piastriego to mieszanka charakterów – od perfekcji Senny, przez widowiskowość Alonso, po surowy, bezemocjonalny styl Räikkönena.

Lando Norris

Lando Norris spojrzał na temat zupełnie inaczej. Jego wybory są bardziej zakorzenione w w bezpośrednich inspiracjach. Brytyjczyk rozpoczął od mocnego, patriotycznego akcentu - „Jestem Lando i to moi czterej ulubieni kierowcy w historii F1. Zaczynamy od dwóch Brytyjczyków – Jensona i Lewisa. To oni byli moimi idolami, kiedy byłem dzieckiem. Inspirowali mnie.”

Hamilton i Button to dla Norrisa nie tylko mistrzowie świata, ale przede wszystkim punkt odniesienia na początku jego kariery. Obaj startowali w McLarenie, a Lewis Hamilton dzisiejszy siedmiokrotny mistrz świata swój pierwszy tytuł także zdobył w ekipie z Woking.

Dalej pojawił się wybór bardziej emocjonalny - „Trzecie i czwarte miejsce to wybór trudniejszy. Wybieram kierowców, których oglądałem i przeżywałem ich kariery. Numer trzy to będzie Sebastian Vettel. To po prostu świetny człowiek. Natomiast numer cztery – Fernando. To ktoś, kogo oglądałem dorastając. To także świetna osobowość, bardzo fajny człowiek i niesamowity kierowca.”

Komentarze