Toto Wolff: cała Italia patrzy na Antonellego
Po trzech zwycięstwach z rzędu Kimi Antonelli stał się największym fenomenem sezonu 2026. 19-letni Włoch wygrał Grand Prix Miami pokonując Lando Norrisa i prowadzi w klasyfikacji generalnej z 20-punktową przewagą nad zespołowym kolegą George’em Russellem. To pierwszy Włoch od czasów Alberto Ascari’ego (1952), który wygrał trzy kolejne wyścigi Formuły 1.
Sukcesy Antonellego zbiegły się w czasie z triumfami Jannika Sinnera na kortach tenisowych. Obaj młodzi Włosi w ciągu kilku tygodni stali się największymi sportowymi gwiazdami swojego kraju. I właśnie ten ogromny włoski entuzjazm zaczyna niepokoić Toto Wolffa.
Szef Mercedesa, który ma na koncie siedem tytułów mistrza świata wśród kierowców, publicznie apeluje o rozwagę.
„Sinner i Antonelli – dwóch superbohaterów”
„Najłatwiej będzie utrzymać go przy ziemi wewnątrz zespołu. Jego rodzice wykonali świetną robotę” – powiedział Wolff w Miami.
„Większy problem to włoska opinia publiczna. Skoro nie kwalifikują się na mistrzostwa w piłce nożnej, to teraz wszystko kręci się wokół Sinnera i Antonellego. Sinner wygrał w Madrycie, a my wygraliśmy trzy Grand Prix. To dwóch superbohaterów i musimy to jakoś kontrolować.”
Wolff podkreślił, że liczba próśb o udział Antonellego w wydarzeniach, wywiadach i sponsorowanych aktywnościach rośnie lawinowo. Zdaniem Austriaka zadaniem zespołu i rodziny jest „zaciągnięcie hamulca ręcznego”.
„Ryzyko polega na tym, że może zbyt szybko da się ponieść. To długa gra. Ma obok siebie zabójczego team-mate’a, który jest ekstremalnie szybki. Chcemy, żeby wygrywał mistrzostwa przez 10–15 lat, a nie potknął się teraz przez ogromne oczekiwania” – dodał Wolff, zwracając się bezpośrednio do ojca kierowcy, Marco Antonellego.
Najlepszy wyścig w karierze?
Toto Wolff nie ukrywa podziwu dla postępu swojego młodego podopiecznego. Sezon 2025 był dla Antonellego trudny – pełen błędów młodości, momentów geniuszu i sporej dawki chaosu. Wielu wątpiło, czy 19-latek przetrwa w Mercedesie po zastąpieniu Lewisa Hamiltona.
W 2026 roku obraz jest zupełnie inny.
„To był jego najlepszy wyścig w Formule 1. Przypominał mi czasy kartingowe – zero błędów. W tym roku wszystko zaczyna się składać w całość. Są momenty blasku i momenty, w których chce się rwać włosy z głowy, ale ogólnie to ogromny postęp. Nikt z nas nie spodziewał się takiego początku sezonu” – przyznał Wolff.
Presja made in Italy
Antonelli stał się w Italii prawdziwym fenomenem. Porównania do Sinnera nie są przesadzone – obaj są młodzi, charyzmatyczni, wygrywają i reprezentują nowy, świeży wizerunek włoskiego sportu. Jednak Wolff doskonale pamięta, jak ogromna presja potrafi zniszczyć nawet największe talenty.
Dlatego strategia Mercedesa jest jasna: chronić kierowcę, ograniczać obowiązki medialne i skupić się na długoterminowym rozwoju. Rodzina Antonellego, szczególnie ojciec Marco (sam były kierowca wyścigowy), odgrywa w tym kluczową rolę. Pytanie brzmi, czy 19-latek wytrzyma ten poziom oczekiwań. Za trzy tygodnie Formuła 1 wraca do Montrealu.



Komentarze
Prześlij komentarz